Motyle w brzuchu? Czy raczej czarne łabędzie?

Wiosna, która już jest niedaleko, zazwyczaj przynosi rynkowy optymizm, nowe otwarcia i przysłowiowe motyle w brzuchu. Niestety, w tym roku to specyficzne uczucie w żołądku u wielu inwestorów ma zupełnie inną przyczynę. Zamiast wiosennych motyli nad europejskim rynkiem nieruchomości znów krążą geopolityczne czarne łabędzie.

Napięcia na Bliskim Wschodzie to już nie tylko dalekie depesze z serwisów informacyjnych, ale realny czynnik wpływający na arkusze kalkulacyjne. Główny kanał ryzyka nie biegnie przez bezpośredni handel, lecz uderza w najczulsze punkty: ceny energii, inflację i ostatecznie w koszt pieniądza. Jeśli rynek uzna, że Europejski Bank Centralny będzie zmuszony odłożyć łagodzenie polityki pieniężnej, pierwszą reakcją nie będzie raczej powrót płynności, ale dalsze mijanie się oczekiwań kupujących i sprzedających.

Nie samymi minusami człowiek jednak żyje. Polski rynek najmu zwrotnego ma za sobą absolutnie przełomowy rok – powierzchnia aktywów operacyjnych objętych transakcjami po raz pierwszy przekroczyła 800 tys. mkw., a ich łączna wartość sięgnęła ok. 3,5 mld zł. Sale and leaseback przestał być niszowym kołem ratunkowym i awansował do ligi pełnoprawnych, strategicznych narzędzi finansowych.

Tymczasem w tle wciąż tyka zegar zielonej transformacji, która przestała być tylko elementem wizerunkowym. W samej Europie Zachodniej biura o wartości około 100 mld euro znajdują się w słabszych kategoriach energetycznych (EPC D/E) i będą wymagały pilnych modernizacji do 2030 r. Przy niestabilnych cenach surowców efektywność energetyczna to już nie tylko slajd w prezentacji ESG, ale twarde narzędzie zarządzania ryzykiem kosztowym.

Zawirowań w wycenach, przetasowań w strukturze kapitału i nowych uwarunkowań na rynku jest obecnie tak wiele, że przygotowywany przez nas dodatek tematyczny o rynku inwestycyjnym i finansowym wciąż ewoluuje. Zapraszam do współpracy przy jego powstawaniu. A tymczasem zachęcam do lektury solidnej porcji nieruchomościowych newsów.

Tomasz Szpyt-Grzegórski, redaktor naczelny

fot. Wolfgang Weiser/Pexels

 

Prenumerata Property Insidera

Współpraca

Udostępnij artykuł
Napisane przez