Pierwsze półrocze 2026 r. potwierdziło trend, który obserwujemy już od pewnego czasu – rynek biurowy coraz wyraźniej premiuje jakość. Zarówno inwestorzy, jak i najemcy są dziś bardziej selektywni niż jeszcze kilka lat temu. Decyzje podejmowane są ostrożniej, ale jeśli pojawia się projekt w dobrej lokalizacji, oferujący wysoką jakość i realną wartość w długim terminie, zainteresowanie pozostaje bardzo duże.
To szczególnie dobrze widać w Warszawie, gdzie nowych projektów jest obecnie niewiele. Mamy do czynienia z wyraźną luką podażową, a jednocześnie popyt na najlepsze powierzchnie utrzymuje się na wysokim poziomie. Dziś najemcy szukają nie tylko biura. Chcą być częścią dobrze funkcjonującego miejskiego ekosystemu – miejsca z dostępem do usług, transportu, zieleni i przestrzeni, która wspiera współpracę oraz przyciąga pracowników do biura.
Z perspektywy Skanski minione półrocze było potwierdzeniem, że konsekwentnie realizowana strategia przynosi efekty. Sprzedaż Studia A pokazała, że najwyższej jakości aktywa nadal cieszą się dużym zainteresowaniem inwestorów. W obecnym otoczeniu rynkowym nie wygrywają projekty przeciętne – wygrywają te, które są przygotowane na przyszłe wymagania najemców, inwestorów i regulatorów.
Na drugą połowę roku patrzymy z ostrożnym optymizmem. Spodziewamy się dalszego wzrostu aktywności inwestorów, choć selektywność pozostanie wysoka. To oznacza, że kapitał będzie koncentrował się przede wszystkim na najlepszych aktywach, a nie na całym rynku. Jednocześnie nie spodziewamy się szybkiego wzrostu podaży nowych biur. To oznacza, że wysokiej jakości powierzchnie w najlepszych lokalizacjach nadal będą trudno dostępne. Już dziś obserwujemy wzrost czynszów, który jest naturalną konsekwencją ograniczonej podaży i rosnących oczekiwań najemców.
Firmy coraz częściej oczekują powierzchni wykończonych w wysokim standardzie, gotowych do użytkowania i wspierających realizację ich celów biznesowych. To wpływa nie tylko na poziom czynszów, ale również na długość zawieranych umów najmu. Widzimy, że najemcy są gotowi wiązać się z najlepszymi lokalizacjami na dłużej, co z kolei przekłada się na większą stabilność aktywów i ich wartość dla inwestorów. Liczymy również na większą aktywność inwestycyjną na rynkach regionalnych. Kraków, Wrocław, Poznań i Trójmiasto pozostają dojrzałymi, atrakcyjnymi lokalizacjami i spodziewamy się, że w kolejnych miesiącach zobaczymy tam więcej transakcji.
Naszym priorytetem pozostaje realizacja projektów, które będą odpowiadały na potrzeby rynku nie tylko dziś, ale również za kilkanaście lat. Dlatego koncentrujemy się na budowie Nowego Rynku C w Poznaniu. Będzie to pierwszy w Polsce biurowiec o zerowej emisji CO₂ netto na poziomie operacyjnym – projekt, który pokazuje, w jakim kierunku zmierza nowoczesne budownictwo.
Równolegle rozwijamy technologie oparte na danych i sztucznej inteligencji, które pozwalają lepiej zarządzać budynkami, ograniczać zużycie energii i zwiększać komfort użytkowników. Rozwiązania takie jak digital twin, wdrożone już w Studiu A, są dla nas elementem standardu, a nie dodatkiem. Przygotowujemy się także do wejścia w segment mieszkań na wynajem oraz nowoczesnych akademików. Patrzymy na ten rynek długoterminowo i widzimy w nim naturalne uzupełnienie naszego biznesu.
Niezależnie od segmentu, w którym działamy, nasza strategia pozostaje taka sama. Wierzymy, że w dłuższej perspektywie największą wartość tworzą projekty najwyższej jakości – dobrze zlokalizowane, zrównoważone, technologicznie zaawansowane i odpowiadające na realne potrzeby użytkowników. To właśnie takie aktywa będą w kolejnych latach wyznaczać kierunek rozwoju rynku.
Katarzyna Zawodna-Bijoch, CEO i prezeska spółki biurowej Skanska
Komentarz ukazał się w roczniku „Na Półmetku 2026”