POLSKA Projekt nowelizacji ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku (UD224) wprowadza systemowe zmiany w procesie uzyskiwania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU). Jak wskazują Paulina Buczek i Kamil Król z kancelarii Wolf Theiss, kluczowym usprawnieniem jest uproszczenie sukcesji decyzji – zmiana inwestora ma następować w drodze prostej zmiany decyzji administracyjnej, a nowy właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości automatycznie przejmie prawa i obowiązki wynikające z DŚU. W celu ograniczenia bezzasadnego wstrzymywania procesów inwestycyjnych doprecyzowano definicję strony postępowania. Status ten przysługiwać będzie podmiotom posiadającym prawa do nieruchomości w promieniu 100 m od granic terenu inwestycji lub na obszarze, na który przedsięwzięcie faktycznie oddziałuje. Ma to ułatwić organom odrzucanie wniosków od podmiotów bez rzeczywistego interesu prawnego. Istotną zmianą jest również przeniesienie kompetencji do wydawania DŚU z poziomu gmin do powiatów, co – dzięki zasobom starostw (np. dostęp do EGiB) – ma profesjonalizować i przyspieszyć proces.
Inwestorzy muszą jednak uwzględnić znaczący wzrost kosztów: stała opłata (205 zł) zostanie zastąpiona stawką zależną od skomplikowania sprawy, sięgającą nawet 30 tys. zł. Nowela wprowadza też obowiązek analizy emisji światła w raportach OOŚ oraz nową, 60-dniową procedurę legalizacji inwestycji realizowanych bez wymaganej decyzji środowiskowej.