POLSKA Polski e-commerce rośnie szybciej niż handel tradycyjny i coraz wyraźniej wpływa nie tylko na sprzedaż, ale też na eksportowy potencjał firm. Jak wynika z danych Krajowej Izby Gospodarczej, w 2025 r. obroty internetowego handlu sięgnęły blisko 92 mld zł, rosnąc o 6,8 proc. r./r., podczas gdy cały handel detaliczny zwiększył się o 4,6 proc. Analitycy przewidują utrzymanie trendu i zakładają 7-proc. wzrost w tym roku. Rynek online odpowiada już za 9,1 proc. sprzedaży detalicznej w kraju. Z najnowszego badania „(Nie)świadomy konsument”, przeprowadzonego przez panel badawczy Ariadna na zlecenie Amazona, wynika, że 75 proc. Polaków kupuje w sieci co najmniej raz w miesiącu. Największy udział w sprzedaży mają tekstylia, odzież i obuwie (16,6 proc.), a następnie meble oraz sprzęt RTV i AGD (16 proc.), prasa i książki (8,3 proc.) oraz farmaceutyki i kosmetyki (5,6 proc.). Z „Raportu o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce 2025” PARP wynika, że 4,9 proc. firm w naszym kraju (112,1 tys.) sprzedaje wyroby za granicę. Tak niski odsetek jest konsekwencją bardzo słabych wyników mikroprzedsiębiorstw. E-handel staje się ważnym narzędziem ekspansji zagranicznej dla MŚP, które dzięki marketplace’om mogą wejść na obce rynki bez budowy własnej sieci dystrybucji. Rosnąca skala sprzedaży internetowej napędza też inwestycje w logistykę. Amazon zapowiada, że w latach 2026–2028 przeznaczy w Polsce ponad 23 mld zł na rozwój działalności, w tym nowych projektów logistycznych i technologicznych.