POLSKA Rynek gruntów inwestycyjnych wchodzi w etap, w którym sama lokalizacja przestaje wystarczać. Reforma planowania przestrzennego przesuwa wagę z wartości wyceny na przewidywalność procesu: status planistyczny, dostęp do mediów, energii (szczególnie w kontekście data center), układ drogowy i ryzyka administracyjne. Według Emila Domerackiego z Walter Herz przewagę zyskują działki objęte miejscowymi planami, z decyzjami WZ lub czytelną ścieżką do realizacji inwestycji, a grunty o niepewnym przeznaczeniu są coraz mocniej dyskontowane. Transparentność rynku ma zwiększyć także Rejestr Urbanistyczny, w którym znajdą się m.in. dokumenty planistyczne, decyzje administracyjne, raporty z konsultacji i rozstrzygnięcia nadzoru. W kolejnych etapach system ma umożliwić uzyskanie e-Wyrysu POG umożliwiającego uzyskanie wypisu i wyrysu z planu ogólnego gminy online. Zdaniem eksperta grunt przestaje pełnić wyłącznie rolę aktywa i staje się procesem inwestycyjnym, w którym działki z gotowym pozwoleniem mogą się stać dobrem deficytowym.