POLSKA Jak podaje Colliers w raporcie „Flex Guide ’26”, zasoby biur elastycznych w Polsce wzrosły w ostatnich trzech latach o ok. 30 proc., przekraczając 425 tys. mkw. Sektor flex stanowi obecnie 3 proc. nowoczesnej podaży na rynkach w siedmiu głównych miastach. Liderem jest Warszawa z zasobami na poziomie 235 tys. mkw. (4 proc. sektora biurowego), następnie Kraków z 70 tys. mkw. (4 proc.) oraz Wrocław z 45 tys. mkw. (3 proc.).
Wzrost napędzają przede wszystkim modele pracy hybrydowej oraz możliwość ograniczania kosztów. Ponadto firmy z branż IT, e-commerce, marketingu czy finansów, a także międzynarodowe korporacje coraz częściej wybierają biura satelitarne bliżej pracowników, co wpływa na większą różnorodność operatorów, nowe lokalizacje, a także podnoszenie standardu oferowanych przestrzeni. Robert Romanowski z Colliersa zaznacza, że koncept biur elastycznych ułatwia skalowanie biznesu, a Jakub Bawoł wskazuje na szybkość procesu – wprowadzenie się do gotowej przestrzeni możliwe jest nawet z dnia na dzień.
Dynamika ta wpisuje się w trend widoczny w całym regionie EMEA. W latach 2010–2024 liczba lokalizacji elastycznych wzrosła tam z 1450 do 4358, a powierzchnia wynajmowana przez operatorów zwiększyła się z niecałych 2 mln mkw. do ponad 8 mln mkw.