30 grudnia 2026 r. wchodzi w życie nowe prawo Unii Europejskiej, rozporządzenie EUDR (European Union Deforestation Regulation), którego celem jest ograniczenie globalnego wylesiania oraz zmniejszenie wkładu UE w emisję gazów cieplarnianych i utratę bioróżnorodności.
Nowe przepisy nakładają szczegółowe wymogi na firmy handlujące towarami, których uprawa lub produkcja przyczynia się do wylesiania. Chodzi m.in. o drewno, kawę, soję, kakao, kauczuk, olej palmowy oraz bydło i produkty pochodne wcześniej wymienionych. Wobec produktów wymienionych w rozporządzeniu trzeba będzie wdrożyć procedury kontroli zgodności jeszcze przed przyjęciem dostawy. Braki w dokumentacji mogą skutkować zatrzymaniem partii towaru na granicy lub w magazynie, co uderza w terminowość dostaw i wymusza aktualizację umów SLA (Service Level Agreement). W szczególnych wypadkach mogą być także nałożone kary finansowe sięgające co najmniej 4 proc. rocznego obrotu firmy uzyskanego na rynku europejskim, a nawet zakaz prowadzenia działalności na terytorium Unii Europejskiej.
Wdrożenie EUDR będzie wiązało się z kosztami szacowanymi na miliardy euro rocznie dla firm w UE, w zależności od scenariusza implementacji. Dla Polski, która już dziś pełni rolę ważnego centrum logistycznego dla towarów spoza UE, może to oznaczać wzrost znaczenia wyspecjalizowanych magazynów obsługujących towary objęte regulacją i rosnący popyt na operatorów potrafiących zarządzać ryzykiem regulacyjnym.
– W dłuższej perspektywie EUDR może przyspieszyć wzrost znaczenia postaw ESG w sektorze logistycznym. Produkty z pełną dokumentacją środowiskową będą wybierane chętniej przez dystrybutorów oraz kontrahentów, a operatorzy z transparentnymi procesami zyskają większe zaufanie na rynku. To zmiana, która de facto może podnieść standardy całej branży magazynowej. Szacuje się, że nowe regulacje EUDR obejmą w Polsce bardzo szerokie grono przedsiębiorstw, od dużych importerów i sieci handlowych po mniejszych producentów i dystrybutorów. W praktyce oznacza to, że z EUDR prędzej czy później zetknie się znaczna część firm uczestniczących w łańcuchach dostaw produktów spożywczych, drzewnych czy wyrobów gumowych – komentuje Monika Woźniak, senior director w Dziale Powierzchni Przemysłowo‑Magazynowych, JLL.
fot. Pexels/marcin-jozwiak