Parki handlowe napędzają podaż. Najmocniejszy drugi kwartał od 2019 r.

W II kwartale 2026 r. deweloperzy oddali do użytku ok. 150 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni handlowej – najwięcej dla tego okresu od 6 lat. Cała nowa podaż przypadła na parki handlowe, a w budowie pozostaje kolejne 650 tys. mkw. Po słabszym kwietniu odbudowały się też odwiedzalność i obroty najemców.

Polski rynek handlowy utrzymuje wysokie tempo rozwoju. Między kwietniem a czerwcem ukończono 12 nowych obiektów o łącznej powierzchni ok. 150 tys. mkw. wobec ok. 90 tys. mkw. rok wcześniej – wynika z danych Cushman & Wakefield. Był to najlepszy wynik dla drugiego kwartału od 2019 r. Wszystkie nowe projekty miały format parków handlowych. Największe z nich to BIG Dzierżoniów – ok. 16,8 tys. mkw. GLA, M Park Zawiercie – 15,5 tys. mkw. oraz Eurobud Park Pruszcz – 10 tys. mkw. Do podaży wliczono także ok. 16 tys. mkw. w Comfy Park Bydgoszcz, otwartym po przebudowie centrum handlowego Glinki. Istotnym źródłem wzrostu rynku pozostają rozbudowy istniejących obiektów, które w II kwartale dostarczyły 35 tys. mkw. Łączne zasoby nowoczesnej powierzchni handlowej w Polsce osiągnęły ok. 17,5 mln mkw. GLA.

Budują dalej

Na koniec czerwca w realizacji znajdowało się 650 tys. mkw., z czego ok. 90 proc. przypadało na parki handlowe. Do najbardziej aktywnych inwestorów należeli Saller, Acteeum, Redkom i Genesis Property. Relatywnie dużo nowej powierzchni – 36 tys. mkw. – oddano również w aglomeracjach liczących ponad 400 tys. mieszkańców. Rosnącej podaży towarzyszy napływ nowych marek. W II kwartale swoje pierwsze sklepy stacjonarne w Polsce otworzyły The Leather Trading Co., Ksisters, Søstrene Grene, Trussardi, PadelCity oraz IWC Schaffhausen. W perspektywie ostatniej dekady najwięcej marek wchodziło z Włoch, Stanów Zjednoczonych i Niemiec. Coraz wyraźniej zaznaczają się jednak także sieci ze Skandynawii, z Ukrainy oraz Azji.

Klienci wydają

Fundamentem dobrej kondycji sektora pozostaje konsumpcja. Polska gospodarka wzrosła w I kwartale o 3,5 proc. r./r., inflacja w czerwcu wyniosła 2,5 proc., a przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw osiągnęło 9173 zł. Sprzedaż detaliczna utrzymała dodatnią dynamikę, szczególnie w kategoriach ważnych dla centrów handlowych – farmaceutykach i kosmetykach, wyposażeniu wnętrz oraz modzie. Pierwsze półrocze zakończyło się wzrostem odwiedzalności centrów handlowych o 0,6 proc. r./r. Po słabym kwietniu ruch klientów zaczął się odbudowywać, a czerwiec przyniósł wzrost o 5,1 proc. r./r. Obroty najemców od stycznia do maja zwiększyły się o 3 proc., nieznacznie wyprzedzając inflację.

– Drugi kwartał pokazał, że kwietniowe osłabienie miało charakter przejściowy. Zarówno odwiedzalność, jak i obroty poprawiały się z miesiąca na miesiąc, a czerwiec przyniósł wyraźne odbicie. Konsumenci pozostają ostrożni, jednak stabilna sytuacja na rynku pracy i rosnące wynagrodzenia nadal wspierają skłonność do zakupów, szczególnie w segmentach związanych z modą, wyposażeniem wnętrz czy zdrowiem i urodą – komentuje Ewa Derlatka-Chilewicz, head of Retail Research, Cushman & Wakefield.

Stabilne pozostają czynsze w najlepszych obiektach. We flagowych centrach handlowych stawki dla lokali o powierzchni ok. 100 mkw. utrzymywały się na poziomie 180 euro za 1 mkw. miesięcznie. W najlepszych parkach handlowych wynosiły średnio 19,5 euro/mkw., a przy najbardziej prestiżowych ulicach handlowych ok. 93 euro/mkw. miesięcznie. Po wzrostach z 2024 r. rynek wszedł w fazę stabilizacji. O konkurencyjności aktywów w coraz większym stopniu decydują jakość projektu, struktura najemców oraz zdolność właścicieli do modernizacji i długofalowego budowania wartości.

Artykuł ukazał się w roczniku „Na Półmetku 2026” 

Czytaj Na półmetku 2026

Udostępnij artykuł
Napisane przez