Z planem będzie łatwiej

POLSKA Jak wynika z analizy firmy Navimo, rok 2025 na rynku gruntów inwestycyjnych nie przyniósł gwałtownych zmian cenowych, ale wyraźnie uporządkował relacje między podażą a popytem. Aktywność inwestorów utrzymała się na poziomie zbliżonym do 2024 r. przy jednoczesnym wzroście selektywności inwestorów. Kupowane były przede wszystkim grunty przygotowane planistycznie, z jasną ścieżką inwestycyjną i ograniczonym ryzykiem proceduralnym. W I poł. roku popyt był dosyć ograniczony, co było widoczne zwłaszcza w segmencie mieszkaniowym po wyczerpaniu programu Bezpieczny Kredyt 2 proc. Wyraźna poprawa sentymentu nastąpiła w II poł. roku wraz z czterema obniżkami stóp procentowych NBP, które poprawiły opłacalność projektów i modele finansowe inwestorów. Największym zainteresowaniem cieszyły się grunty pod mieszkania, logistykę (w tym SBU), formaty convenience oraz projekty mixed-use. Średni wzrost cen gruntów inwestycyjnych w skali kraju wyniósł ok. 7 proc. r./r. Warszawa utrzymała pozycję najdroższego rynku. W segmencie mieszkaniowym ceny w centrum wahały się w przedziale 4–15 tys. zł za 1 mkw. PUM oraz 1,5–4 tys. zł poza nim. Grunty biurowe wyceniano na 4–6 tys. zł/mkw. w centrum i 1–4 tys. zł poza nim, handlowo-usługowe na 500–5200 zł, a przemysłowo-magazynowe na 500–1100 zł/mkw. W miastach regionalnych poziomy były wyraźnie niższe. Grunty mieszkaniowe osiągały 1,5–6 tys. zł/mkw. PUM, handlowo-usługowe 300–1700 zł, biurowe 500–3500 zł/mkw. GLA, a logistyczne 300–1700 za mkw. Według prognoz analityków firmy w bieżącym roku rynek wejdzie w fazę jeszcze większej selektywności związanej z wdrażaniem planów ogólnych. Działki z MPZP będą sprzedawać się szybciej i z mniejszą presją negocjacyjną. Grunty wymagające pracy planistycznej pozostaną w grze, ale w dłuższej perspektywie czasowej i przy ostrożniejszych wycenach.

Udostępnij artykuł
Napisane przez