POLSKA Polski rynek mieszkaniowy wchodzi w fazę, w której przejęcia mogą stać się jednym z głównych narzędzi wzrostu. Z raportu „Fuzje i przejęcia na rynku mieszkaniowym w Polsce”, przygotowanego przez JLL Living i CRIDO, wynika, że konsolidację będą napędzać m.in. rozdrobnienie branży, rosnące koszty gruntów, potrzeba szybkiego zwiększania skali działalności oraz wyzwania sukcesyjne w firmach rodzinnych. Autorzy raportu przypominają, że w ciągu ostatnich pięciu lat Polska odpowiadała za 52 proc. całkowitej podaży mieszkań w regionie CEE. W 2024 r. w kraju oddano do użytkowania niemal 200 tys. mieszkań wobec 215 tys. w Niemczech i 184 tys. w Wielkiej Brytanii. Jednocześnie rynek pozostaje mocno rozdrobniony, a w największych aglomeracjach działa po kilkuset deweloperów. Według autorów raportu transakcje M&A pozwalają firmom ominąć bariery typowe dla organicznej ekspansji – budowę lokalnej marki, zespołu czy sieci relacji biznesowych. Kupno działającego dewelopera oznacza natychmiastowy dostęp do rynku, projektów i klientów oraz banku ziemi, a często są to działki nabyte przez przejmowaną firmę wiele lat wcześniej po znacznie niższych cenach, co daje ogromną przewagę kosztową. Jako przykłady wskazano m.in. przejęcia Euro Stylu i Sento przez Dom Development oraz zakup polskich oddziałów Nexity i Bouygues Immobilier przez Develię. Coraz częściej firmy sięgają także po model joint venture, który pozwala realizować inwestycje wspólnie z partnerem finansowym lub branżowym np. Echo Investment, Archicom i AFI. W wielu przypadkach współpraca JV staje się pierwszym etapem dalszej konsolidacji rynku.