NIEMCY Analiza Oxford Economics pokazuje silny wzrost zamówień przemysłowych w Niemczech pod koniec roku. W grudniu zamówienia skoczyły o 7,8 proc. m./m. (po 5,7 proc. w listopadzie), a w cztery miesiące wzrosły łącznie o 18 proc. Impuls pochodzi głównie z dużych kontraktów w sektorach obronnym i lotniczym, korzystających z ekspansji fiskalnej Berlina. Ten obraz nie przekłada się jednak na szeroką poprawę koniunktury. Po wyłączeniu „big ticketów” wzrost zamówień bazowych wyniósł 0,9 proc. m./m. i miał wąski charakter. Co istotne, sektor motoryzacyjny w Niemczech ponownie zanotował wyraźny spadek zamówień, startując z już niskiego poziomu. Automotive pozostaje jednym z głównych hamulców przemysłu: presja kosztowa, słabsza konkurencyjność i transformacja technologiczna ograniczają nowe zlecenia i inwestycje w łańcuchu dostaw. Bez trwałego odbicia w motoryzacji trudno mówić o szerokim ożywieniu niemieckiego przemysłu. Dodatkowo dane o obrotach przemysłowych spadły w grudniu o 1 proc. m./m., co potwierdza słabą dynamikę produkcji w krótkim terminie. Oxford Economics oczekuje, że realny wpływ wzrostu zamówień na produkcję pojawi się dopiero w II połowie roku.