W 2025 r. kapitał krajowy stał się jednym z kluczowych uczestników rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce. Po trzech kwartałach jego udział w akwizycjach wzrósł do 23 proc., co potwierdza trwałą zmianę struktury inwestorów. Jeszcze trzy lata temu polskie podmioty odpowiadały za około 2 proc. wolumenu transakcyjnego, w 2024 r. było to już blisko 10 proc., a w pierwszym kwartale 2025 r. – 17 proc.
Szczególnie silna pozycja polskiego kapitału widoczna jest w segmencie biurowym, gdzie odpowiada on za ponad połowę zawieranych transakcji, zarówno pod względem liczby, jak i wartości. Motywacje krajowych inwestorów są jasno określone. Nieruchomości komercyjne pełnią dziś przede wszystkim funkcję ochrony wartości kapitału, narzędzia dywersyfikacji portfela oraz źródła stabilnego dochodu pasywnego. Istotne znaczenie ma również prestiż związany z posiadaniem wysokiej jakości aktywów oraz możliwość realizacji długoterminowych strategii inwestycyjnych w relatywnie bezpiecznym i transparentnym otoczeniu rynkowym.
Polskie spółki i inwestorzy prywatni korzystają z atrakcyjnych poziomów wycen dostępnych na rynku krajowym, zauważając wyraźne różnice względem rynków Europy Zachodniej. Dodatkowymi czynnikami wspierającymi decyzje inwestycyjne są stabilny popyt wewnętrzny, rosnące czynsze najmu oraz coraz łatwiejszy dostęp do finansowania dłużnego.
W efekcie w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2025 r. polski kapitał ulokował w nieruchomościach komercyjnych ponad 0,6 mld euro. Rosnąca aktywność inwestorów krajowych, w tym grupy HNWI, wskazuje, że polski kapitał przestaje pełnić rolę uzupełniającą wobec inwestorów zagranicznych, a coraz częściej działa jako samodzielny i strategiczny uczestnik rynku, koncentrujący się na aktywach o wartości 5–30 mln euro i długoterminowym budowaniu wartości portfela.
Bartłomiej Zagrodnik, managing partner, CEO w Walter Herz
Komentarz ukazał się w roczniku Property Insidera „Trendy 2026″