Rok 2025 symbolicznie zamknął etap rynku biurowego, który znamy od lat. Przed nami okres głębokich zmian – takich, które przełożą się na skalę działania firm, modele współpracy i strukturę popytu, a także na układ sił między właścicielami, deweloperami, najemcami i doradcami.
Na rynku warszawskim od połowy 2025 r. widać wyraźny zwrot. Wynajęcie budynków w budowie: Upper One, Studio A, Skyliner II, AFI Tower, oraz istniejących obiektów, takich jak V Tower, Wise Point czy Signum, zamknie obecny etap cyklu.
Do końca III kwartału 2026 r. te projekty będą skomercjalizowane na poziomie 100 proc. To moment, w którym podaż przestanie kompletnie nadążać za potrzebami najemców.
W kolejnej fazie rynek wejdzie w okres ziejącego krateru podażowego, a najemcy – szczególnie rosnące firmy – odczują presję.
Pojawią się klasyczne elementy konkursowe: wygrywać będą oferty z najlepszym covenantem, wyższym czynszem i niższym kosztem pozyskania najemcy. Regiony będą się rozwijać w różnym tempie, lecz wszędzie kluczowym wyzwaniem okażą się rosnące koszty pracy po zakończeniu wojny w Ukrainie i odpływ siły roboczej.
W NAI Reina w ostatnich 20 miesiącach przepracowaliśmy nowe modele współpracy, które dały wymierne rezultaty i przygotowały zespoły na wymagające lata. Nasze kompetencje pozwalają skutecznie prowadzić najbardziej złożone procesy, a efektywność działań szacujemy na około 2:1 względem średniej rynkowej. Przewaga, którą przekazujemy klientom, jest dziś kluczowa – szczególnie w okresie gwałtownych zmian operacyjnych.
Plany NAI Reina na rok 2026 są jednoznaczne: dalsza integracja z europejskimi oddziałami NAI Global i centralą w USA. Chcemy zbudować w Warszawie hub komunikacyjny NAI Global EMEA – miejsce, które będzie realnym centrum koordynacji i wiedzy dla regionu.
Robert Z. Karniewski, SIOR, CEO/founder, NAI Reina
Komentarz ukazał się w roczniku Property Insidera „Trendy 2026″