Wielu uczestników rynku zadaje sobie dziś to samo pytanie: kiedy jest właściwy moment na działanie? Obserwowaliśmy liczne transakcje odkładane w oczekiwaniu na wynik wyborów, spadek stóp procentowych, niższą cenę czy lepszą ofertę. Nawet w sprzyjających okolicznościach ostateczne decyzje ze strony zarządów często pozostawały w zawieszeniu. Idealne warunki to mit, którym karmi się niezdecydowanie.
W 2026 r. kluczowa będzie umiejętność wyboru właściwego momentu na działanie, bez oczekiwania na perfekcyjne okoliczności, które mogą nigdy nie nadejść. Przewagę zyskają ci, którzy będą gotowi do podejmowania przemyślanych decyzji, nawet gdy nie wszystkie zmienne są znane. Cena niezdecydowania często okazuje się wyższa niż szacowane ryzyko projektu.
ESG – wszyscy chcą, nie każdy liczy się z ceną
ESG to dzisiaj jeden z niewielu elementów rynku nieruchomości magazynowych, który łączy jego głównych uczestników: deweloperów, inwestorów, banki i najemców. Będzie to nadal temat licznych dyskusji i raportów. Jedni widzą w standardach ESG sposób na podniesienie wartości nieruchomości, inni – narzędzie realizacji celów środowiskowych, a najemcy liczą na oszczędności operacyjne. Rzeczywistość jest jednak taka, że wszyscy deklarują potrzebę zielonych rozwiązań, ale nie każdy jest gotów ponosić związane z tym wyższe koszty.
Zostać czy się przeprowadzić – dylematów ciąg dalszy
Nowe powierzchnie budzą zainteresowanie, cieszą się dobrą opinią, warunki najmu są konkurencyjne. Po miesiącach analiz i dyskusji jednak często wygrywa opcja pozostania w znanym miejscu, gdzie funkcjonowanie jest sprawdzone i przewidywalne. Szczególnie widoczne jest to w sektorze magazynowym, gdzie firmy, które wynajęły powierzchnię w czasie pandemicznego boomu, zbliżają się do końca pięcioletnich umów najmu. Rok 2026 zapowiada się jako kolejny okres, w którym liczba przedłużeń przewyższy liczbę nowych kontraktów. Stabilność i znajomość obiektu często przeważają nad potencjalnymi korzyściami z przeprowadzki, szczególnie w niepewnym otoczeniu ekonomicznym. Status quo stało się nową strategią.
Automatyzacja nie zastąpi ludzi, podniesie ich cenę
Nie sposób nie zauważyć rosnących inwestycji w automatyzację i rozwiązania technologiczne w sektorze magazynowym. To globalny trend, który coraz wyraźniej widać także w Polsce. Rozwój technologii zwiększa zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników, których brakuje. Niedobory kadrowe dotyczą wielu istotnych dla tej branży stanowisk – kierowców, operatorów magazynowych czy specjalistów obsługujących nowoczesne systemy automatyzacji.
To sprawia, że firmy muszą konkurować lepszymi warunkami zatrudnienia i pakietami benefitów. Deweloperzy już na etapie projektowania parków logistycznych planują nie tylko wysokiej jakości zaplecze socjalne, ale także bezpieczne i przyjazne środowisko pracy w całym obiekcie i jego otoczeniu. W efekcie będziemy obserwować coraz więcej rozwiązań poprawiających komfort i dobrostan pracowników w obiektach przemysłowych – od większych przeszkleń zapewniających dostęp do światła dziennego, przez efektywne systemy grzewcze utrzymujące komfortową temperaturę, ergonomiczne stanowiska pracy, strefy relaksu i integracji, po lepszą infrastrukturę transportową.
2026: Działanie ponad nastrojami rynkowymi
Ten rok prawdopodobnie nie przyniesie rewolucyjnych zmian. Nadal będą firmy czekające na lepsze warunki oraz te, które będą działać niezależnie od panującego na rynku klimatu. Nastroje kształtują opinie, ale to fundamenty gospodarcze kształtują rzeczywistość. Rynek dysponuje kapitałem, działają na nim prężni deweloperzy, a zapotrzebowanie ze strony najemców utrzymuje się na solidnym poziomie. Jeśli nie wydarzy się nic przełomowego, sytuacja pozostanie stabilna. W takich warunkach będą realizowane nowe projekty – może nie w zawrotnym tempie, ale zgodnie z realną absorpcją rynku i możliwościami finansowania. To może być właśnie ten rodzaj zrównoważonego rozwoju, którego rynek potrzebuje po latach niepewności.
Tomasz Mika, Head of Industrial Agency, JLL